Przejdź do głównej zawartości

Czy jestem pawiem?


Paw prezentuje swoje pióra samicy, by to właśnie z nim zechciała mieć potomstwo. Samce pawia konkurują ze sobą o uznanie samicy, by przedłużyć gatunek, by przetrwać. 
Jakie my mamy powody, żeby tak robić? Po co staramy się zaimponować innym ludziom?
Po co tworzymy iluzję nas samych, by wyglądać lepiej w oczach innych?
Każdy z nas podświadomie poszukuje uznania i docenienia. Chcemy, aby nas lubiano, szanowano i podziwiano. 
Nigdy jednak nie będziemy zadowoleni, nawet jeśli wszyscy nasi znajomi, sąsiedzi i rodzina będzie nas podziwiać. 
Dlaczego? 
Uzależnianie swojego samopoczucia od innych nigdy nie da nam prawdziwego spełnienia. Jeżeli nie będziemy się sami dobrze czuć w swoim towarzystwie, to tuzin kolegów nam nie pomoże, w końcu nadejdzie taka chwila, że zostaniemy sami. Wtedy nadejdą najczarniejsze myśli, nasze lęki i obawy.
Możemy przestać udawać, możemy nauczyć się bywać sami, poznać i zaakceptować siebie.
Gdy przestanie nas obchodzić opinia innych wtedy będziemy nie do powstrzymania. Skoro nie mam lęku przed byciem ocenianym, to mogę popełniać milion błędów. Milion błędów prowadzi do miliona lekcji, a jeżeli będziemy z nich korzystać to możemy osiągnąć wielki sukces. 

Ludzie zawsze udają, są nieszczerzy i fałszywi. Nie ma w tym jednak niczyjej winy. Wszyscy robimy to ze strachu. Możemy jednak dawać sobie prawo do bycia niedoskonałym, do bycia człowiekiem. Spróbuj żyć tak przez chwilę a gwarantuje Ci, że Twoje życie się odmieni. Gdy pozbędziesz się strachu przed oceną, nic już cie nie zatrzyma. Wiele osób może Cię opuścić, ale to tylko zaleta. Ci, którzy zostaną to osoby warte bycia przy Tobie, przy twoim prawdziwym Ja. Te osoby są najcenniejsze, jeżeli zaakceptują Cię prawdziwego, oznacza to, że w ich sercu mieszka prawdziwa Miłość. 
A jeśli nie zostanie nikt, i będziesz sam to pamiętaj, że to ma swój cel. Samotność sprzyja pracy nad sobą, być może pozwala nam się udoskonalić przed przyjściem lepszych ludzi i pomaga nam zrobić miejsce na szczerą Miłość i Przyjaźń. Samotność pomaga Ci wyrobić cechy, których sam oczekujesz od innych, tak by Twoi przyszli bliscy dostali od Ciebie szczęście, a nie cierpienie. 





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Samotność

To słowo ma tak negatywne znaczenie w naszej kulturze, że wiele osób rozpaczliwie boi się samotności. Przyznam się, że boję się jej też ja. Czasem, jak każdy, wypełniam swój dzień po brzegi ludźmi, spotkaniami i wydarzeniami. Robię wszystko, by nie mieć chwili na rozmyślania. Nakładam słuchawki na spacerze, dzwonię do koleżanek, oglądam telewizję. Jestem więźniem własnych myśli. Jestem dręczona przez własny umysł więc staram się go wyłączyć. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tak postępujemy?  Nieświadomie boimy się zostać z własnymi myślami. Boimy się, że zaczniemy kwestionować własne decyzje lub dojdziemy do wniosków, które nie są dla nas wygodne. Zbyt często żyjemy nieszczęśliwi i boimy się do tego przyznać. Powodem, dla którego unikamy myślenia i samotności jest strach.  Powinniśmy zacząć przebywać w ciszy. Zastanawiać się nad swoimi wadami i nad tym skąd one się wzięły, jakie są ich przyczyny. Analizować swoje życie i postępowanie nawet jeżeli owocem tej analizy będ...

Odczłowieczanie

Nie jest moim celem wypisywanie tu argumentów za i przeciw homoseksualizmowi. Nie będę robiła tu debaty światopoglądowej czy to jest dobre czy złe. Pozostawiam to Waszej ocenie.  Niezależnie jednak od tego jaki kto ma pogląd na ten temat zauważyłam, że problemem jest odczłowieczanie osób LGBT. Przestajemy widzieć w drugiej osobie człowieka, któremu należy się szacunek, skupiamy się na orientacji tej osoby i w zależności od tego jakie mamy poglądy na ten temat to tak ją traktujemy.  Nie muszę chyba wspominać, że historia pokazała nam co się dzieje gdy zapominamy o człowieczeństwie skupiając się na cechach ludzi  zamiast na ich istocie, którą na pewno nie jest wyznanie, pochodzenie czy orientacja.  Moim zdaniem w życiu, by być szczęśliwym, trzeba kierować się zasadą miłości. Jest to taka moja wersja imperatywu kategorycznego Kanta. Kant twierdził, że trzeba się zachowywać tak jak chcielibyśmy by nas traktowano. Nie uderzę kogoś, bo sama nie chc...

Możesz zmienić świat

Opiszę Wam efekt setnej małpy. Brzmi zabawnie, prawda?  Historia toczy się w latach pięćdziesiątych. Naukowcy prowadzą badania obserwując grupy małp na japońskich wyspach. Dokarmiają je słodkimi ziemniakami. Jedna z małp nauczyła się myć ziemniaki w wodzie. Pozostałe małpy na tej wyspie szybko podłpały sposób na ziemniaki bez piasku i w niedługim czasie cała wyspa jadła czyste ziemnaczki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że małpy na innych wsypach również zaczęły myć słodkie bulwy. Skąd się tego nauczyły? Naukowcy wysnuli wniosek, że istnieje coś na kształt zbiorowej świadomości gatunkowej. To czego nauczyły się małpy na jednej wyspie stało się oczywiste dla małp tego samego gatunku na innych wyspach. Niezależnie od tego w jakim miejscu znajduje się przedstawiciel danego gatunku rozwija się on i ewoluuje w podobny sposób. Można domniemywać, że wiedza, stan naszej świadomości i rozwoju nie jest przekazywany wyłącznie w genach. Istnieje powiązanie pomiędzy przedstawi...